Trójmiejska Akcja Kobieca

Temat: Altanki,altany i pergole
Witam wszystkich serdecznie.Ponieważ od dawna zamierzam zbudować altankę ogrodową połączoną z grillem,prosił bym o kilka przykładów Waszych altanek które posiadacie na swoich działkach lub koło swoich domów.Zamierzam wybudować ją sposobem majsterkowicza i systemem gospodarczym.Przeglądając internet ,doszedłem do wniosku że wszystkie te altanki są prawie takie same.Może Wy się pochwalicie swoimi altankami!! Z góry serdecznie dziękuję.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=75165



Temat: Domek Drewniany/Altanka

Jakie drzewo najbardziej nada sie na budowe domku/altanki?
Czy ma ktos moze jakis maly projekcik takiego domku?
Czy ktos juz robil? Jakie mniej wiecej koszta?

Pozdrawiam :D
Przymierzam się do wykonania takowego.
Gotowe są b.drogie- domek narzędziowy który by nie szpecił działki to wydatek minimum 3-4tys zł.
Projektów szukałem w necie,ciężko znaleźć a i tak sa głównie poglądowe szkice.
Wykonany samemu kosztować będzie około 1,5-2tys zł.
Mam zamiar zbudowac z impregnowanej i pomalowanej "podbiciówki" grubości 2cm na szkielecie drewnianym.Zwykłe deski też są o.k. ale by ładnie to wyglądało trzeba je przepuścić przez "szerokościówke",domek zbudowany z desek różnej szerokości wygląda okropnie.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=97551


Temat: Przestronne komentarze:)
Mam obawy zwiazane z moją altaną.
http://lh3.ggpht.com/_5EbJjBbVicM/Sk...w4/altana2.jpg
http://lh6.ggpht.com/_5EbJjBbVicM/Sk...DA/altana3.jpg
Tak mniej więcej będzie wygladać. Na dachu napewno więcej kantówek będzie. Moje wątpliwości dotyczą dachu. Czy taka powierzchnia dachu kryta blachą a nie poliwęglanem jak pierwotnie planowałam ni pofrunie mi w czasie burzy? Zastanawiam się, czy środkowych murowanych ścianek nie dać wyższych, aż do samej blachy? Będzie to brzydko wyglądać ale moze bedzie pewniejsze? Z drugiej znów strony wolnostojące wiaty stoją, są ażurowe, wiatr je podwiewa i mają sie całkiem dobrze.Nie chcę zbudować domku z zapałek kóry odfrunie przy silniejszym wiaterku. Wiem, ze niektórzy mają wiaty, tarasy zadaszone i też azurowe.
Może niepotrzebnie sie obawiam. Na co powinnam zwrócić szczególnie uwagę? Ciekawa jestem Waszych opini. :roll:
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=79554


Temat: Grill a'la kominek
Witam. Chciałbym zbudować w ogrodzie przy domu niby altanke, chodzi mi o coś takiego by były 2 ściany i dach. Ściany do połowy były by "pełne" (w całości zakryte) a od połowy do góry byłyby z lukami (tzn się w stylu siatki) lub też w całości byłyby taką siatką i posadziłbym winogronę. Chce też tam zrobić grill (trwały - cegła lub kamień). Jednak nie mam za bardzo pomysłu na dokładny projekt. Co radzicie?? Chodzi o ten grill. Będzie on obok altanki.

PS. Czy taki kominek wymaga projektu (jest zgodny z prawem), czy moge sobie samemu taki zrobić bez zadnych zmian w urzędzie gminy??
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=62744


Temat: czy ktoś budował "ciepły" z procowni domek?
Dziękuje za życzenia. Przeprowadzamy się w lipcu i mam zamiar dalej wykańczać (poddasze i siebie :wink: ) już mieszkając. W przyszłym roku chciałbym zrobić frontowe ogrodzenie (innego nie będzie) i wybrukować ścieżki i podjazdy.
Liczę, że sam budynek wyjdzie do 250tyś. Meble kuchenne z AGD to 20 tyś. Płot z bramą i furtką - 10tyś, tyle samo ścieżki i podjazdy. Pewnie pójdzie coś jeszcze na zagospodarowanie terenu, więc zmieszczę się w 300tyś.

Dom ma powierzchnię podłóg 130m2 + 16m2 garaż. Ponieważ nieznacznie podniosłem ściankę kolankową, to powierzchnia uzytkowa zwiększyła się ze 110m2 do 116m2.
Garaż jest faktycznie bardzo mały, ale nie miałem możliwości go poszerzyć. W tej chwili budynek wypełnia (bez 5cm) całą dostępną przepisami (uwzgledniając odległości od granic) szerokość działki. Gdybym miał ją szerszą, to z pewnością bym poszerzył garaż o 0,5m.
W przyszłości zbuduje altanę za domem z miejscem na grila. Będzie tam też pomieszczenie na narzędzia. W tej chwili trzymam je u ciotki.
pozdrawiam
Konrad
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=31010


Temat: Kolumny podłogowe a'la pomysł ALTON'a
Witam! chcialbym zbudowac wieksze kolumny bo te ktore mam juz mi nie wystarczaja... posiadam kolumny visonik nie wiem jaki model bo obie naklejki znamionowe sie odkleily.. w kazdym razie mialy moc max 90 w... w co zbytnio nie wierze jako ze siedzi tam 20 cm glosnik niskotonowy... oczywiscie wszystkie oryginalne i srednie i wysokie....! narazie posiadam wzmacniacz w sumie amplituner kenwood kr-v87r pobor mocy to 200w... chcialbym kupic cos z rodziny technicsa z rzedu poboru ok. 500, 600 wat.. moze byc wiecej... ale z tym to pozniej... zeszlem prawie cale frum i najbardziej mi sie spodobaly kolumny zrobione przez ALTON'a :
http://diyaudio.pl/viewtopic.php?t=7160
chcialbym jedynie przeprowadzic dorbone modyfikacje... jak pisaliscie przerwy pomiedzy wysokim a srednim mniejsze itp... ale chcialbym dolozyc tam jesczze jednego niskotonowca na doł... czyli wszystko to samo tyle ze 2 niskie na dole i jeden u gory jak byl... idzie za tym pewnie wymiana srednich i wysokich na jakies z wieksza efektywnoscia dB... moja prosba polega na tym aby ktos przy pomocy tych programow w ktorych jest obeznany zrobil obliczenia jakie wymiary ma miec ta obudowa... glosniki podejzewam ze byly by te same niskotonowe lub z rodziny tonsila bardziej... tyle ze te maja bodajze 150 wat i tez by wystarczyly... moze powiecie ze jestem kolejnym gluchym audiofilem ale poprostu bas to dla mnie podstawa... mieszkanie w bloku mam male gdzie by to siedzialo ale za to na okres letni sprzet wedruje na dzialke gdzie mam np altane warsztat itd...... i wsyztsko wsadzam do altany... a tam z reguly bylo troche malo basu... byl slyszalny lecz nie wyczuwalny za bardzo....oczywsicie prosilbym o dobranie tak tych wysokotonowek i srednio aby bas nie zabijal wsyztskiego... mysle ze jezeli przykladowo te niskotonowe 3 maja lacznie 94DB to zeby wysokie i srednie tez tyle mialy i to juz by wystarczylo..... teraz mowie tylko toertycznie!! na dzien dzisiejszy nei mam wsyztskich pieniedzy ale wiem ze to duzo wydatek na seme 6 niskich tonow to wydatek nie cale 600 zł.... jak ktos mi pomoze obliczyc te wymiary to bylbym wdzieczny i w sumie od tej osoby by zaczal sie projekt... prosze o pomoc!! a nie tylko krytykowanie ze to nie sensu cyz cos takiego!
Źródło: diyaudio.pl/viewtopic.php?t=11439


Temat: PO 50, bezdzietni. Jest sens
Hm, czy budowa ma sens? Dla mnie ma , a właściwie miała, bo dom juz stoi i mieszkam w nim cztery lata ...
Dom wybudowaliśmy z myślą o nas, czyli żonie i mnie. Dzieci ? Dzieci ...? - już na swoim, bo dorosłe. Dom wybudowany dla dwojga, czyli nie za duży, ale i nie za mały - 140 m2. Taki w sam raz . Parterowy, bez latania po schodach. wszystko na jednym poziomie. Salon otwarty na kuchnie, albo jak kto woli odwrotnie. Ogród duży, zresztą działka też duża, bo 1,2 ha. Przez dziesięć lat wyrósł własny las , czyli na grzyby niedaleko - po wyjściu z domu 30 metrów i można do koszyka własne grzyby kosić. Poza tym życie na wsi - spokojne, ciche, zdrowe. Dwa psy "zmuszają " do spacerów. Przy domu niedużo do roboty, bo toż ci on nowy, to co ma się w nim psuć ...? Ale za to wokół roboty od groma. No, ale ja to lubię... zbudowałem już altanę, wiatę , ogrodzenie do ogródka warzywnego, grill murowany - zadaszony, a na ten rok planuję - budowę wędzarni, oczko wodne i pewnie jeszcze coś tam trzeba będzie podłubać.
Udogodnienia związane z wiekiem użytkujących dom:
1.Dom parterowy – bez schodów. Jak byłem młody mieszkałem na X piętrze i zawsze ścigałem się z windą niezależnie od tego czy jechała w górę czy w dół – dzisiaj wolę windę.
2.Ogrzewanie olejowe, bezobsługowe z pełną automatyką. Wciskam jesienią guzik i do maja grzeje …
3.Antena satelitarna – przy murze na wysokości 2 metrów. Jak wiatr coś z nią zrobi to nie muszę łazić na śliski i stromy dach, aby dostać się do niej.
4.Zdecydowany brak na większości dachu rynien, aby nie trzeba wchodzić i je czyścić– woda z połaci leje się prosto na trawnik, który przyjmuje każdą ilość wody. Rynny są tylko nad tarasem, wejściem do domu i nad garażem.

Ogólnie dom to jak w naszym przypadku mniejsze koszty niż mieszkanie. Czynsz 0 zł- no chyba , ze policzy się podatek od nieruchomości, ale w przypadku działki rolnej na wsi to są dosłownie grosze. Ogrzewanie i CWU średniorocznie poniżej 300 zł na miesiąc, prąd, kanalizacja, śmieci - opłaty to właściwie podobnie jak w mieszkaniu.

Jak się chce mieć dom to wiek nie ma żadnego znaczenia. Natomiast jak się widzi same kłopoty z „obsługą ” własnego domu – to chyba lepiej zostać w bloku. No, ale czy bloku będzie/jest lepiej ???

….. właśnie kończę za parę tygodni 51 lat.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=152584


Temat: sopran w kujawsko-pomorskim lub okolice
Witam wszystkich po Świętach.
Nasz Sopran zaczyna być piękny... cały w styropianie, dachówka KORAMIC w kolorze pastelowym (czerwonym), wygląda super i z dnia na dzień podoba mi się coraz bardziej :D :D :D :D.
Kathleenka:
1 - jeśli chodzi o okna połaciowe. Moim zdaniem są one w zupełności wystarczające. Byłem kiedyś w wykończonym Sopranie i nie zauważyłem żeby było tam "ciemnawo". Poza tym okna dachowe dodają uroku całej stronie północnej.
"może warto pokusić sie o okno w ścianie bocznej lub zrobic połaciowe także od strony tarasu ? Słońce będzie po tej stronie przez całe popołudnie więc chyba dało by więcej światła niz od strony północnej ?"
Czy to oznacza, że nie masz okna połaciowego po stronie południowej w pomieszczeniu nad garażem? Ja mam dwa po stronie północnej i jedno po stronie południowej. Mamy tam sypialnię (z dwoma oknami) i wydzieloną ścianką działową garderobę (z jednym oknem) - wg projektu.
2 - Sorry, ja nie mam tego problemu, bo zbudowałem Soprana z piwnicą (i wydzieloną kotłownią). Problem rzeczywiście istnieje, bo miejsca z tyłu garażu nie ma zbyt wiele (szczególnie na kotłownię węglową, że nie wspomnę o miejscu na składowanie węgla). Mój sąsiad mając podobną sytuację zbudował dodatkową "altanę" obok domu na magazyn węgla; inny jako magazyn wykorzystuje kanał w garażu... Faktem jest, że ze względu na koszty coraz więcej osób (ja również) myśli o ogrzewaniu węglem.
Samego garażu nie radzę wydłużać, bo oprócz utraty spójności projektu komin może znaleźć się w tzw. koszu (blokując spływ wody z obu połaci dachowych).
3 - Szafa na ubrania w holu we wnęce jest niezbędna ze względu na brak miejsca w wiatrołapie. Jak już pisałem niektórzy powiększają wiatrołap kosztem łazienki (tak jak proponujesz). Jednak nawet jeśli tak zrobisz nie uzyskasz zbyt wiele; obawiam się więc, że nie warto. Ja planuję u siebie kabinę prysznicową w łazience na dole tak, aby górna (z wanną) służyła tylko i wyłącznie stałym domownikom.
A może inni właściciele lub budujący Soprany zabiorą głos? :evil:
Pozdrawiam.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=51936


Temat: Objawienia w Oławie

Historia Objawień w Oławie

Objawienia w Oławie zaczęły się 8 czerwca 1983 roku.

Po modlitwie poszedłem podwiązać pomidory, a ponieważ po pewnym czasie zabrakło mi tasiemek, wróciłem do altanki - wspominał Kazimierz Domański. -Stanąłem w drzwiach i zobaczyłem, że na ławeczce wewnątrz altanki stoi Matka Boska. Padłem na kolana, zacząłem się modlić, a ona przerwała mi mówiąc "wstań". Posłuszny wezwaniu wstałem. Wtedy Matka Boska dotknęła mojego prawego ramienia mówiąc "Ja ciebie uzdrowiłam, ty masz chorych uzdrawiać".

Jeszcze tego samego dnia zbudował w altance na ogródkach działkowych ołtarzyk i zawiadomił księdza proboszcza. Wkrótce, po nagłośnieniu sprawy przez media, do Oławy zaczęły zjeżdżać autokary pielgrzymów z całego kraju.

Według szacunków milicji, w drugą rocznicę objawień, 8 czerwca 1985 roku, do 35-tysięcznej Oławy ściągnęło dodatkowe 50 tys. osób. PKP zostało zmuszone do zmiany trasy pociągów, gdyż niemieszczące się tłumy blokowały przebiegające nieopodal miejsca objawień tory.

Pod koniec 1985 roku Domański stwierdził, że Matka Boska zezwoliła się nagrywać na taśmie magnetofonowej. Z nagrań można się dowiedzieć między innymi, że w miejscu objawień mają zostać wybudowane cztery klasztory, drukarnia, dom pielgrzyma i dwa sanktuaria, a Oława stanie się nową Fatimą. Jesienią 1986 roku wybuchnie zaś trzecia wojna światowa.

Kościół katolicki zajął oficjalne stanowisko w sprawie tych objawień na początku 1986 roku. W komunikacie Biura Prasowego Episkopatu Polski z 17 stycznia czytamy: W czasie posiedzenia biskupi zapoznali się m.in. ze sprawą rzekomych objawień w Oławie, gdzie od pewnego czasu gromadzą się ludzie. Jak wynika z przeprowadzonych przez właściwe władze kościelne dochodzeń, nie ma podstaw do traktowania owych rzekomych objawień jako zjawisk nadprzyrodzonych. W związku z tym biskupi zwracają się do duchowieństwa diecezjalnego i zakonnego, a także do wiernych, aby zaprzestali gromadzenia się w Oławie i przez to nie dawali poparcia tym rzekomym objawieniom.

Tymczasem Domański zbierał od wiernych fundusze i w połowie lat 90. zbudował kaplicę Bożego Pokoju, a potem kościół, plebanię, dom pielgrzyma, toalety, parking, drogę krzyżową. Nadał też kompleksowi nazwę: sanktuarium Matki Bożej Królowej Wszechświata i Bożego Pokoju. Władze komunistyczne nie chciały wydać zgody na budowę świątyni, lecz zgodziły się na budynki gospodarcze. Do dziś więc w zatwierdzonych planach kościół figuruje jako... stodoła.

Teologia objawień Domańskiego stanowi mieszaninę ludowej mariologii i licznych zapowiedzi rychłego nadejścia końca świata. Ruch stworzony w Oławie ma stać się początkiem odnowy świata i Kościoła, i sposobem ucieczki przed nadchodzącym Bożym gniewem.

Sama Oława ma być nową Jerozolimą, gdzie zacznie się Boże królestwo. Prawdziwość głoszonego orędzia mają popierać liczne cudowne uzdrowienia.

W 1999 roku Kazimierz Domański zdecydował się zarejestrować w sądzie swój ruch jako Stowarzyszenie Ducha Świętego w Oławie. Władze Kościoła w odpowiedzi obłożyły wszystkie osoby wspierające działalność Stowarzyszenia karą interdyktu. Suspendowano również księdza, który zamieszkał jako duszpasterz na terenie sanktuarium. Nałożenie kar kościelnych nie wstrzymało wprawdzie, ale znacznie ograniczyło napływ pielgrzymów.

W ostatnich latach Domański zaczął chorować, miał poważne problemy z sercem. W maju 2002 roku pojechał do Kudowy leczyć się w sanatorium. Nie poprawiło to jednak jego stanu zdrowia. Zmarł w szpitalu wojskowym we Wrocławiu 21 czerwca. Bezpośrednią przyczyną zgonu był udar mózgu. Miał 67 lat.

Wszystko wskazuje na to, że śmierć założyciela oznacza również nieuchronny koniec albo przynajmniej marginalizację ruchu. Mimo deklaracji, trudno dziś mówić o faktycznym przywództwie nad Stowarzyszeniem jego żony Bronisławy. O schedę po Domańskim zaczęło walczyć kilku lokalnych "proroków" dzieła, z których każdy przekonany jest, iż lepiej od innych zrozumiał nauki założyciela. Suspendowany ksiądz odszedł wcześniej.

Kazimierz Domański miał pogrzeb katolicki. Na łożu śmierci zdążył pojednać się z Kościołem, otrzymując rozgrzeszenie i przyjmując sakrament namaszczenia chorych z rąk szpitalnego kapelana.

(za: www.psychomanipulacja.pl)


Obecnie nic nie słyszy się o tym miejscu i o tych wydarzeniach. Jak uważacie czy wiara ludzi w słowa K. Domańskiego nt. objawienia mu się Maryi to psychomanipulacja? A moze są to autentyczne wydarzenia, tylko gdzie znajdują się wspomniane nagrania?
Źródło: forumchrzescijanskie.org/viewtopic.php?t=2453